Archiwa tagu: siła

„12 Gniewnych Ludzi”. Szkoła charakteru.

„12 Gniewnych Ludzi”

reż. Sidney Lumet

12 angry man poster

„Fiat iustitia pereat mundus!”
(„Niech stanie się sprawiedliwość, choćby miał zginąć świat” – sentencja łacińska)

Prędko osądzasz innych ludzi?
A może łatwo ulegasz presji otoczenia?
Potrafisz wystąpić samotnie w obronie tego, co uważasz za słuszne?
Wyobraź sobie teraz, że od twoich słów, twojej decyzji i postawy będzie zależało czyjeś życie…

„12 Gniewnych Ludzi” to fenomenalna historia, której akcja toczy się w sali posiedzeń amerykańskiej ławy przysięgłych. Dwunastu ławników właśnie opuściło salę sądową, by wydać werdykt w sprawie o morderstwo. Ich zgodna opinia zadecyduje o życiu lub śmierci oskarżonego – młodego chłopaka, z patologicznej dzielnicy. Prokurator przedstawił twarde dowody, świadkowie byli zgodni, nawet adwokat nie starał się zbytnio bronić klienta. Głosowanie powinno pójść zupełnie gładko. Jednak tak się nie dzieje – wynik to 11:1 – nie wiedzieć czemu jeden z ławników ma wątpliwości… Specyficzny gość. Ta narada potrwa znacznie dłużej niż ktokolwiek by się spodziewał.

Kawałek naprawdę dobrego kina, które daje do myślenia. Kapitalna galeria męskich charakterów i postaw. Fabuła trzymająca w napięciu do samego końca.
Męski film. Jeden z moich ulubionych.
Gorąco polecam.

https://www.youtube.com/watch?v=FVL-15wWptU

12 gniewnych

Imieniny Lwa Judy. Księga Rodzaju 49, 8-10

„Jakub zwołał swoich synów i powiedział do nich:
«Zbierzcie się i słuchajcie, synowie Jakuba,
słuchajcie Izraela, ojca waszego!

Judo, ciebie sławić będą twoi bracia,
twoja bowiem ręka na karku twych wrogów!
Synowie twego ojca będą ci oddawać pokłon!

Judo, młody lwie, na zdobyczy róść będziesz, mój synu:
jak lew czai się, gotuje do skoku,
do lwicy podobny, któż się ośmieli go drażnić?

Nie zostanie odjęte berło od Judy
ani laska pasterska spośród jego kolan,
aż przyjdzie ten, do którego ono należy,
i zdobędzie posłuch u narodów!»

imieniny Lwa

Pytania do przemyślenia:

1. A jak wygląda Twoja relacja z Twoim ojcem?

2. Czy kiedykolwiek otrzymałeś od niego słowa męskiego błogosławieństwa?

3. Czy czujesz się groźny jak Lew?

.

„Cristiada”. Świadectwo wiary.

„Cristiada”

reż. Dean Wright

Cristiada Plakat

Niech żyje Jezus Chrystus Król!

Czasami zastanawiam się nad tym, jakie świadectwo wiary daję swoim życiem…
Ile tak naprawdę jest dla mnie warte to, w co wierzę?
A gdyby postawiono mnie przed wyborem – zaparcie się Chrystusa i życie albo wiara w Niego i śmierć?
Co bym wówczas wybrał?
Co wybieram każdego dnia?
W końcu nie muszę być męczennikiem, by stawać przed podobnym dylematem pośród różnych ludzi, w różnych miejscach.
Co moja postawa mówi światu o mojej wierze?
I na koniec – jak zachować mądrość w ukazywaniu wiary na zewnątrz wobec innych ludzi?

Jeśli zadajesz sobie nieraz podobne pytania, to witaj w klubie. Prawdopodobnie większość z nas szuka na nie odpowiedzi i jakąś, lepszą lub gorszą, w końcu znajduje. Ważne by nie zadowalać się byle czym, ale szukać uczciwie, by żyć naprawdę, a nie wegetować. Stać nas na wiele, zwykle na wiele więcej niż nam samym się wydaje. „Cristiada” to opowieść o ludziach, którzy swym życiem dali ogromne świadectwo tego, w co wierzą. Nie pozwolili się omamić zwodniczym ideologiom ani nowomodzie, nie ulegli presji „wielkich”, „możnych” i „mądrych”, nie milczeli wobec niesprawiedliwości, ostatecznie nie ugięli się także przed terrorem oraz przemocą. Spoglądając wprost w zimne źrenice śmierci umieli powiedzieć – „Niech żyje Jezus Chrystus Król!”. Jak im się to udało? Skąd czerpali swą siłę? Skąd wiedzieli jak postępować? Zobacz sam, może znajdziesz odpowiedź, na któreś ze swoich pytań.

https://www.youtube.com/watch?v=Olw9V_hqz6I

Cristiada. Krzyż

Viva Cristo Rey!

 

„Doskonały świat”. Czy jesteś małym chłopcem?

PerfectWorld1

Czy są miejsca w Twoim sercu w których mimo wieku nadal czujesz się jak mały chłopiec?

Do tego i wielu innych ważnych pytań może Cię sprowokować film Clinta Eastwooda „Doskonały świat”. Historia jest taka. Dwóch bandytów podczas ucieczki z więzienia „przypadkowo” porywa kilkuletniego chłopaka. To, co początkowo wydaje się być tragedią, staje się dla dzieciaka błogosławieństwem. Porwany Philip wychowuje się bez ojca, jest wycofany z życia, smutny i słaby. W trakcie ucieczki przez drogi i bezdroża Teksasu między Philipem a jednym z uciekinierów zawiązuje się więź, która w niesamowity sposób oddaje tę zapomnianą kwestię przekazywania męskości z ojca na syna. Po tej pełnej przygód podróży Philip dostał skarb za który wielu mężczyzn oddałoby cały majątek swojego życia – zrozumiał i poczuł że jest mężczyzną, a do tego dostał prawdziwą misję. Jak przekazuje i dostaje się męskość? Jaką misję otrzymał Philip od Haynesa? To już zobacz na własne oczy.

PerfectWorld3

Szczególnie jeśli w Twoim życiu zabrakło ojca, zabrakło mężczyzny, który przekazałby Ci męskość. Spróbuj obejrzeć ten film, przyjrzeć się sobie i zadać sobie te pytania – czy są miejsca w których czuje się jak mały chłopiec, miejsca w których jeszcze potrzebuje męskości? To może być dla Ciebie początek pełnej przygód podróży na końcu której czeka ten bezcenny skarb – nieustanna pewność i duma, że „JESTEM MĘŻCZYZNĄ”.

PerfectWorld2

Powodzenia w poszukiwaniach i w wędrówce do pełni męskości!

„W pogoni za szczęściem”. Panie nie ruszaj tej góry, lecz daj mi siły, by się na nią wspiąć.

Często mam do siebie pretensje, z wyrzutem patrzę na podejmowane decyzje i przerwane, niedokończone sprawy. Brakuje mi determinacji w dążeniu do celu i konsekwencji w działaniu. I wcale nie mam tu na myśli jakiś wielkich życiowych decyzji, tylko dylematy, które codziennie dotykają każdego z nas- mężczyzn. Jest to może surowa ocena, ale jak najbardziej słuszna! Wymagaj od siebie i dopiero później oczekuj czegoś w zamian! Wstań i podejmij walkę, nie odpuszczaj przy pierwszym potknięciu! Myśl pozytywnie, nawet gdy nadejdzie nieoczekiwany zwrot akcji, który podcina skrzydła! Podejmując wyzwanie, zrób wszystko co w Twojej mocy by je ukończyć! Niech Twoje TAK będzie nieugięte i stanowcze, niezachwiane i prawdziwe!

222

Wiele razy chciałem żeby tak było… nie zawsze się udaję. Jednak po obejrzeniu tego filmu wstąpiła we mnie taka wiara, jakiej dawno nie czułem. To wszystko co jest przeszkodą, można pokonać. Udowadnia to Chris Gardner, główny bohater filmu „W pogoni za szczęściem”. W swoim życiu napotyka tyle trudności, że ciężko to sobie wyobrazić. Co robi on? Skrajnie wyczerpany, z nikłymi nadziejami na sukces, opuszczony przez żonę, tułający się od motelu do motelu, w końcu lądujący w przytułku dla bezdomnych… . On się nie poddaje, przyjmuje wszystko na klatę, podejmuje walkę. Trudno wyobrazić sobie co dzieje się w głowie mężczyzny, który doświadcza tylu upokorzeń. Którego męska duma niewyobrażalnie cierpi, bo musi akceptować sytuacje, które są poniżające, które nie pozwalają spojrzeć w lustro, które tak burzą siłę mężczyzny, ale nie tą fizyczną- tą mentalną, psychiczną, hierarchie wartości i zasad moralności. To jest cios, którego ja osobiście czuję, że w tej chwili nie byłbym w stanie przyjąć. Kapitalna scena, gdy podczas nabożeństwa śpiewa chór Gospel,    „ Panie nie ruszaj tej góry, lecz daj mi siły, by się na nią wspiąć ” i tak właśnie robi Gardner. To moment filmu, który zainspirował mnie najbardziej. Jak człowiek zdeterminowany, potrafi walczyć, ale wcale nie idąc na łatwiznę, nie wybierając łatwiejszej drogi. Stawiając sobie cel, obiera szczyt góry, nie szukając kolejki górskiej, nie mając profesjonalnego sprzętu do wspinaczki, nie będąc przede wszystkim sam! Gardner ma syna, którego obiecał sobie, że nie opuści i to także jeszcze bardziej determinuje go do walki, mimo, że droga z małym dzieckiem jest jeszcze trudniejsza. Mógł oddać go żonie, ale nie, on toczy walkę.111

Proszę Cię, żebyś też postarał się stoczyć walkę z samym sobą, żebyś nie prosił wciąż Boga o pomoc i wybór łatwiejszej drogi na skróty.  Droga trudna, jest tą, która prowadzi do oczyszczenia, która kształtuje i pozwala prawdziwie żyć, pełnią serca. Jeżeli nudzisz się w jakiś z wieczorów, to proszę obejrzyj ten film, który oparty jest na prawdziwych wydarzeniach, i wciel się w rolę ojca, który to wszystko przeżywał. Uświadom sobie, że Ty też możesz stanąć kiedyś przed tą skałą i nie wahaj się wtedy ani chwili, wejdź, wiedz, że się opłaca…