Warto być ojcem

Jacek Pulikowski w swojej książce Warto być ojcem pisze, że miarą jakości każdego mężczyzny jest wymiar jego ojcostwa i podkreśla to podtytułem książki: najważniejsza kariera mężczyzny. Należy zatem dołożyć wszelkich starań, aby wygrać nasze ojcostwo. Nie jest to jednak proste zadanie. Jak to zauważył autor, w naszej kulturze nie funkcjonuje żaden pełny ideał męskości, ideał ojcostwa. Nasze doświadczenia w relacji z własnym ojcem oraz obserwacje innych mężczyzn nie zawsze są dla nas pomocne na drodze ku dojrzałemu ojcostwu.

warto-byc-ojcem-jacek-pulikowski

Pomocą może być lektura książki Pulikowskiego. Wprawdzie kilka rzeczy w niej mnie drażni, jednak jest to bez wątpienia książka mądra i wartościowa. Choć niedługa (160 sron), jest bardzo treściwa. Podejmuje dużo ważnych zagadnień, a część z nich poddaje głębokiej analizie. W połowie lektury przestałem zaznaczać ołówkiem ważne bądź poruszające mnie fragmenty, by nie pogryzmolić całej książki.

Niewątpliwą zaletą jest przyjazny – łatwy do czytania – język. Pulikowski – świetny mówca – okazuje się być również świetnym pisarzem. Co więcej, czytając książkę da się wyczuć ścisły umysł autora: książka jest bardzo konkretna i nie bazuje na emocjach.

Uważam, że warto sięgnąć po Warto być ojcem jeszcze zanim stanie się ojcem, ponieważ – pozwolę sobie znów zacytować Pulikowskiego – mężczyzna jest przede wszystkim odpowiedzialny za to, w jaki sposób sam nadaje się do podjęcia zadań ojca. Co więcej, jest odpowiedzialny za to, jaką kobietę wybiera na matkę swoich dzieci.

Pulikowski podejmuje temat różnic między kobietą i mężczyzną, w kontekście predyspozycji, poczucia własnej wartości, sposobu reagowania oraz oczekiwań. Temat ten, tak często wykorzystywany w dowcipach oraz do deprecjonowania jednej z płci, jest szalenie ważny przy budowaniu komunii małżeńskiej, a wynika to z licznych nieporozumień, do których prowadzi nasza odmienność.

Tematem, który wyraźnie odróżnia Warto być ojcem od większości innych książek o ojcostwie, jest kwestia władzy ojcowskiej w domu. Jak to zauważył przyjaciel autora, prof. Włodzimierz Fijałkowski, kwestia ta, przez innych autorów chrześcijańskich omijana szerokim łukiem, została przez Pulikowskiego potraktowana frontalnie – bez zawoalowania. Autor zadaje trzy pytania: czy mężczyzna ma sprawować władzę w rodzinie, po co ma ją sprawować, i wreszcie: jak ją ma sprawować. W odpowiedziach na te pytania przebija duże zrozumienie przez autora kwestii predyspozycji, pragnień i powołania mężczyzny.

Jeśli chcecie się rozwijać w męskości i szukacie wartościowej lektury, wiecie już, co możecie zrobić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *