Św. Szczepanie daj nam siłę i męstwo!

ukamienowanie_szczepana

W drugim dniu oktawy oktawy świąt Bożego Narodzenia kościół wspomina pierwszego męczennika św. Szczepana. Jakoś tak niełatwo słuchać o jego męczeńskiej śmierci kiedy przed oczami mamy dopiero co narodzonego Jezusa. Kiedy syci i radośni, siedzimy w świątyni z nadzieją, że ten piękny czas trwać będzie wiecznie musimy słuchać o jawnym samosądzie i morderstwie. Po co nam kamienowanie, po co nam tyle przemocy, po co psuć Boże Narodzenie.

Pogrążony w tych rozważaniach siedziałem cierpliwie w kościele czekając na odpowiedz. Przyszła szybko, nie czekałem nawet chwili. Według kościoła to wspomnienie jest bardzo potrzebne ponieważ nie należy zapominać, że „ofiara ze strony Boga dla człowieka pociąga konieczność także ofiary ze strony człowieka dla Boga, chociażby ona wymagała nawet krwi męczeństwa.” Św. Szczepan pojawia się więc po to abyśmy uświadomili sobie, że wiara wymaga poświęcenia i ofiarności. Nie wystarczy spoglądać na narodzonego Chrystusa aby mieś wiarę. Nie wystarczy kleknąć przed Betlejemskim żłobkiem i zaśpiewać kolędę…

Wierzyć należy całym sobą, a kiedy zajdzie taka potrzeba dać świadectwo. Św. Szczepanie daj nam siłę i męstwo abyśmy prze Twoje wstawiennictwo stale wzmacniali swoją wiarę.

Św. Szczepanie, błogosławiony męczenniku,

ty modliłeś się za prześladowców, a kiedy obsypali cie gradem kamieni,

prosiłeś o przebaczenia dla nich u Boga, wołając:

Panie nie poczytaj im tego za grzech.

” 0 wielki Święty, racz wyprosić i mnie taką moc u Boga, abym

w przeciwnościach nie upadał ,

cierpienia mężnie znosił,

trudności zwyciężał ,

pracą i zapobiegliwością, przeciwnikom moim i nieprzyjaciołom przebaczał

i wysłużył sobie tę łaskę u Boga,

abym w królestwie chwały oglądał Syna człowieczego, stojącego po prawicy Ojca.

Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *