Ruszyły zapisy na rekolekcje Lwa Judy! Odważysz się?

plakat  web

Dlaczego tak jest, że gdy zagłębiamy się w nasze serce to często nie odkrywamy czegoś mężnego i niebezpiecznego, ale znajdujemy złość, pożądanie, pustkę, strach? Co widzisz gdy zaglądasz szczerze w swoje serce? Czy zawsze czujesz się silny, żywy i wolny? A może czasem obojętny, gnuśny albo przestraszony? Jaki jest Twój stary człowiek? W jakich miejscach boisz się zdemaskowania? Przed czym ciągle uciekasz?

Stań oko w oko ze swoim wewnętrznym zdrajcą. Wyrusz z nami niebezpieczną drogą w górę swojego serca, by stawić czoła zdrajcy, który jest w Tobie i w końcu przyoblecz się w nowego człowieka. Pamiętając, że „nigdy nie wzniesiesz się ponad to, czemu nie chcesz spojrzeć w oczy”.

Nie czekaj! Liczba miejsce jest ograniczona!

 ZAPISZ SIĘ

2 myśli nt. „Ruszyły zapisy na rekolekcje Lwa Judy! Odważysz się?”

  1. Reklama rekolekcji zrobiła sobie antyreklamę. Po to idę na rekolekcje, żeby przynajmniej udało się wreszcie wyprodukować coś, co w ogóle choć trochę zbliży do czegoś tak odległego i niedostępnego jak odwaga. Pierwsze zdanie reklamy robi nadzieję, że oto koszmar męskości w wersji demo chyli się ku końcowi. Druga część zdania rozmywa wszelkie nadzieje. Nie masz odwagi, nie odważysz się. Nie odważysz się, nici z rekolekcji. Ehhh, a tu właśnie o odwagę chodziło! Czemu wszystkim szczęśliwcom wydaje się, że odwaga, podobnie jak u nich, jest wbudowana w duszę każdego? Gdyby tak było świat stałby właściwym otworem dla wielu…

    1. Przepraszam za tzw „double posting”, ale nie ma guziczka „edytuj”. Mimo tej smutnej prawdy, pomysł na rekolekcje przedni. Oby cokolwiek dały. Tego życzę wszystkim przyszłym uczestnikom. Żeby brak odwagi, w którą czujecie, że zapomniano Was wyposażyć, nie zniszczył Wam doszczętnie życia. Próbujcie, jak tylko się da. Na mnie już za późno. Po 8 latach ciągłej pracy nad tym problemem utonąłem w hańbie zwanej dobitnie „Tchórz”, czyli wyklęty. Zamiast wymarzonego Lwa Judy pozostała już tylko Japońska praca. I z pracy swej jedynie dumny jestem. Głowa do góry wszytcy :). Nigdy nie jest Tobie tak źle, żeby ktoś nie mógł mieć gorzej :D. Przepraszam za pesymizm, ale tylko takim świadectwem odwdzięczyła się moja ciężka praca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *