Na śmierć i życie

 Zmagasz się z ciągle powracającym grzechem? Próbujesz od nowa, lecz nigdy nic się nie zmienia? Robisz kolejne postanowienia, ale prędzej czy później kończy się tak samo? Wstydzisz się już kolejnych spowiedzi, by znów się nie powtarzać? Przyjacielu, nie jesteśmy w przedszkolu. Mamy do czynienia z duchową walką na śmierć i życie, w najbardziej dosłownym tego słowa znaczeniu.

Są dwie opowieści o św. Franciszku, w których powiedziane jest co zrobił ten święty, gdy zmagał się z pokusami nieczystymi. Według jednej z nich rzucił się w kolczaste krzewy, według drugiej w śnieg. Ten przykład wydaje się mocno przerysowany, ale szczerze mówiąc: czy spróbowałeś kiedyś czegoś podobnego? Zimnego prysznica zamiast ulegania pokusie? Ciekawe co by się z nią wtedy stało?

Spokojnie, nie namawiam od razu do bezmyślnego biczowania się. Jednak na bazie powyższego wzoru chciałbym ciebie zapytać: Czy zmagałeś się kiedyś z grzechem aż do bólu? Czy naprawdę walczyłeś ze wszystkich sił? Czy może powolutku odpuszczałeś, żeby w końcu powiedzieć: „no dobra, przecież nie dało się inaczej”.

Bracie nie mów, że coś jest niemożliwe, gdy jeszcze nie przelałeś własnej krwi dla Chrystusa. Jeśli nie cierpiałeś, to być może tak naprawdę nie zacząłeś nawet walki. Nie podjąłeś wyzwania, które rzuciła ci pokusa. Nie skorzystałeś z szansy, by zmierzyć się z wrogiem, ale mu uległeś.

Chciałbym dziś ciebie zaprosić do spotkania z „Męskim Słowem od Boga” w nieco inny sposób niż zwykle. Tym razem nie będzie fragmentu z Pisma Świętego do przeczytania i rozważenia. Proponuję ci, byś wysłuchał Słowo Boże, a wraz z nim jednej z konferencji o. Adama Szustaka. Kto wie, może właśnie teraz jest dobra pora na to, by zmierzyć się na poważnie z tym, co psuje twoje życie?

Nabierz sił. Pokrzep się. I pamiętaj: wszystko staje się dla nas możliwe w Tym, Który nas umacnia.

OTWÓRZ LINK DO KONFERENCJI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *