Modlitwa o pokorę

PokoraWe wpisie na Wielki Post pt. „Wielkie Wyzwanie”, Zbyszek odniósł się do „Księgi Starców”. Oto fragment, który dość długo drążył we mnie i wydrążył coś, o czym dalej:

Był pewien pustelnik, który wypędzał złe duchy i pytał się ich: „Co was wypędza: posty?” Odpowiedziały: „My nie jadamy, ani nie pijamy”. „Czuwania?” .Odrzekli: „My nie śpimy!”. „Życie pustelnicze?”. Odparli: „My sami mieszkamy na pustelni”. Więc co was wypędza? Odpowiedzieli „Nic nas pokonać nie może oprócz pokory”.

Chodziłem z tym jakiś czas z tyłu głowy i zdałem sobie sprawę, że mam problemu z pokorą. Doszedłem do wniosku, że trzeba coś z tym zrobić, bo przecież pycha jest jednym z grzechów głównych. Grzechów, z których biorą się kolejne grzechy. W związku z tym postanowiłem zacząć modlić się o pokorę. Znalazłem dwie modlitwy, które chcę tu polecić:

„Święty Michale Archaniele, pogromco szatana, ducha pychy, pomóż mi zwalczyć mój egoizm, który nie chce poddać się Bogu i Jego świętej woli. Wstawiaj się za mną do PANA, abym zachwycony Bogiem, wołał do Niego w każdej chwili mego życia „Któż jak Bóg!” Amen.”

oraz druga:

„Panie, uwolnij mnie od pychy,
która jest źródłem wszystkich grzechów.
Daj mi łaskę rozpoznania chorych ambicji,
które każą mi gonić za fałszywą wielkością
albo wpychają w kompleksy.
Jezu umęczony na krzyżu,
posłuszny we wszystkim Ojcu,
proszę o pokorne serce na wzór Twojego Serca,
proszę o pokorne oczy,
które widzą siebie i innych w prawdzie.
“Panie, moje serce się nie pyszni
i oczy moje nie są wyniosłe.
Nie gonię za tym, co wielkie, albo co przerasta moje siły.
Przeciwnie: wprowadziłem ład i spokój do mojej duszy.
Jak niemowlę u swej matki,
jak niemowlę – tak we mnie jest moja dusza.
Izraelu, złóż w Panu nadzieję odtąd aż na wieki!”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *