Czy ja się nadaję?

Wahasz się czy te spotkania są dla Ciebie? Zapoznaj się z poniższymi odpowiedziami. Być może rozwieją Twoje wątpliwości.

1. Czy ja się nadaję?

Wystarczy, że jesteś dorosłym mężczyzną i chcesz pracować nad sobą zgodnie z misją Lwa Judy.

2. W jakim wieku mogę być by do Was dołączyć?

Wystarczy, że jesteś dorosły. Jednak nie definiujemy dorosłości ilością przeżytych lat, więc jeśli masz ich mniej niż 18 i chcesz spróbować, to droga wolna.

3. Kiedy mogę przyjść?

Każdego roku tworzymy nowe kompanie braci. Czasem jest tylko jeden nabór czasem więcej. Zapisy do nowo powstających kompanii trwają zawsze około miesiąca. Później spotkania każdej kompanii są zamknięte i trzeba poczekać do następnego naboru. Informacji o zapisach szukaj w aktualnościach na naszej stronie. Jeśli ominęły Ciebie ostatnie zapisy a chcesz w jakiś sposób uczestniczyć w naszej drodze, to zapraszamy na comiesięczną Mszę Świętą w intencji mężczyzn. Zajrzyj do naszego kalendarza, śledź aktualności i zobacz kiedy i gdzie będzie następna Msza.

4. Co dadzą mi spotkania Lwa Judy?

Wielu z nas doświadcza poprawy swojego życia na różnych polach. Poprawa relacji z ojcem, odnowienie relacji z Bogiem, posiadanie męskich przyjaciół, lepsze relacje z kobietami, podjęcie nowych wyzwań, odkrycie swoich pragnień, ogólne wzmocnienie siebie  – to tylko niektóre z wielu konsekwencji spotkań w kompanii braci. Możesz poczytać świadectwa tych, którzy przyszli i zostali na spotkaniach. Jednak kto wie co czeka na Ciebie? Pamiętaj, nie oczekuj natychmiastowych rezultatów, a od Twojej osobistej pracowitości i wytrwałości zależy najwięcej.

5. Czy dużo się modlicie?

Każde spotkanie rozpoczynamy i kończymy modlitwą. Na początek zwykle znakiem krzyża i „Ojcze nasz”, a na koniec modlimy się własnymi słowami. Poza tym raz w miesiącu mamy Mszę Świętą dla mężczyzn. Czasem jeśli mamy taką potrzebę modlimy się więcej.

6. Czy chodzicie na piwo? 

Pewnie. Mamy też fanów tabaki. Choć są wśród nas też tacy, którzy z różnych względów nie piją alkoholu.

7. Czy muszę być wierzący żeby chodzić na spotkania?

Niekoniecznie. Co prawda stawiamy na rozwój duchowy i modlimy się na spotkaniach, ale nie patrzymy krzywo jeśli ktoś jeszcze szuka swojej duchowej drogi. Wielu z nas przez długi czas było daleko od Kościoła.

8. Czy w coś gracie?

Tak. Większość z nas stara się uprawiać jakiś sport. Czasem uda się nam wspólnie w coś zagrać.

9. Dlaczego kobiety nie mogą brać udziału w spotkaniach?

Bo to spotkania dla mężczyzn. Wierzymy i po doświadczeniach kilku lat jesteśmy pewni, że każdej płci potrzebne są spotkania tylko we własnym gronie. Dużą wartość ma dla nas zdrowa męska przyjaźń. Co nie znaczy, że uciekamy od kobiet. Wręcz przeciwnie, panie są jednym z ważniejszych tematów naszych spotkań i to również dla kobiet staramy się pracować nad sobą.

PODSUMOWANIE

Chyba najważniejsze w tym wszystkim jest to, że jesteśmy po prostu normalnymi mężczyznami. Mamy różną przeszłość, sukcesy i porażki, mocne strony i słabości. Bardzo lubimy pożartować i często to robimy, ale kiedy trzeba to jesteśmy skupieni i robimy co trzeba. Jedno co nas łączy na Lwie Judy, to chęć stawiania się coraz bardziej mężczyznami zgodnie z misją Lwa Judy.

2 thoughts on “Czy ja się nadaję?”

  1. Jestem bardzo zainteresowany wstąpieniem w szeregi formacji, jednak nie znalazłem informacji na ile muszę być zdrowy / sprawny fizycznie ? Jako chory na SM mam niewielkie, ale jednak problemy z mobilnością. Podołam stawianym obowiązkom ?

    1. Zbyszku,
      myślę, że spokojnie dasz sobie radę. Staramy się dbać również o rozwój sfery fizycznej, ale każdy na miarę swoich możliwości. Szczegóły uczestnictwa w konkretnych wyzwaniach zawsze pozostają do dogadania w ramach danej kompanii braci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jesteśmy wspólnotą dorosłych mężczyzn. Wędrujemy z Bogiem do pełni męskości. Nasza misja to wzmacnianie fizyczne, psychiczne, a przede wszystkim duchowe mężczyzn z naszej wspólnoty Lew Judy i wszystkich mężczyzn. Tak, byśmy przez naszą męskość zbliżali się do Boga, służyli innym ludziom, poznali i przezwyciężyli samych siebie i panując nad sobą wolni żyli pełnią serca.