Kilka słów o postanowieniach…

 

postanowienia_noworoczne_ktore_maja_szanse_72075

Około miesiąca temu postanowiłem sobie, ze nie będę robił czegoś co sprawia mi wiele przyjemności. Postanowiłem porzucić nawyk oglądania telewizji oraz ograniczyć, a następnie wykluczyć z mojej diety słodycze. Dlaczego telewizja? Nie będę oryginalny, uważam, że zabiera cenny czas i jest wiele innych ciekawszych rzeczy które mogę robić zamiast przerzucania kanałów, co bardzo często robiłem.  Dlaczego słodycze?  Kto ich nie lubi…po prostu postanowiłem, że nie będę ich jeść.
Musze powiedzieć, iż trwanie w postanowieniu to bardzo fajne ćwiczenie siebie. To, że decyduję się czegoś nie robić i konsekwentnie tego przestrzegam daje mi poczucie pewniej wewnętrznej wolności. Wprowadza do świadomości pewien dziwny porządek i daje wiele satysfakcji. Nie powiem, że nie mam momentów słabości i czasami naginam zasady których chcę przestrzegać, ale walczę by wypełnić to  do czego się zobowiązałem. Zamierzam oczywiście trwać dalej w moich postanowieniach.

66342381.9fb6c30a2b4fc4.4

Przed nami  święta  Bożego Narodzenia. Trwa adwent. Może i Ty spróbujesz podjąć postanowienie i postarać się konsekwentnie je przez najbliższy czas realizować. Zrezygnuj z czegoś co sprawia Ci przyjemność, ogranicz liczbę wypalanych papierosów (a najlepiej je rzuć!), postanów spędzać mniej czasu przed komputerem, rób codziennie 10 przysiadów…Wybierz coś co jest Twoją słabością, co lubisz i świadomie z tego zrezygnuj.
Tym którzy już trwają w postanowieniach adwentowych życzę wytrwałości! Dobra rada! Żeby było łatwiej powiedz o swoim postanowieniu   (jeżeli jest oczywiście taka możliwość ) jak największej ilości osób wokół Ciebie. Poproś aby mobilizowali Cię do wysiłku i od czasu do czasu pytali jak Ci idzie. Pomaga!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *