Idź do lasu

1_RF_medium

Wsiąść do samochodu, noga na gaz i wciąż jechać przed siebie?

Zatrzymaj się, wysiądź: Idź do lasu!

Kalendarz pełen terminów, biec od jednego do drugiego?

Zatrzymaj się, zrób przerwę: Idź do lasu!

Jesteś wypalony, zmęczony życiem, wszystkim znudzony?

Przecież jest wiosna: Idź do lasu!

Stoją tam i czekają na Ciebie drzewa.

Wspaniałe drzewa, w milczeniu rozkoszujące się ciszą

i swymi sokami, które teraz dosięgają czubków gałęzi.

Są tam ptaki i śpiewają dla ciebie.

 

Człowieku, gdzie się podziałeś? Kiedy słuchasz ptaków?

W lesie panuje cisza, niewymowny spokój.

Chcesz żyć prawdziwie? Nie oznacza to jednak:

żyć w pogoni, dzień w dzień pod presją,

pod presją tysiąca przytłaczających spraw.

Pragniesz wiedzieć wszystko, mieć wszystko,

z wszystkiego korzystać –

po to, by nabawić się wrzodów żołądka?

 

Idź do lasu! Weź ze sobą kanapkę, świeżą wodę.

Połóż się pod drzewem, ciesz się błogim nieróbstwem.

Najdą cię tam najlepsze myśli i najpiękniejsze sny.

Tam rozwiążą się problemy, które cię dręczą od środka.

Tam umysł twój stanie się jasny,

dusza spokojna, a serce napełni się spokojem.

Być może powiesz teraz: Ach gdybym to potrafił!

Mówię ci zatem: Jesteś już w drodze do tego!

las

 

Natknąłem się na te słowa Phila Bosmansa i w pełni się identyfikuję z przesłaniem zawartym w tekście.
Uważam, że las dla mężczyzny jest niesamowitą enklawą w dzisiejszym zabieganym i zmechanizowanym świecie. Osobiście dużo jeżdżę samochodem i zauważyłem, że nie chce mi się chodzić – wolę podjechać samochodem. Natomiast po każdym wyjściu do lasu wracam inny, świeższy…

Polecam: Idź do lasu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *