„Skazani na Shawshank”. Co robisz gdy jest z Tobą źle?

Są takie chwile gdy przygniata mnie moja słabość, gdy mam poczucie, że świat wali mi się na głowę, a w tym wszystkim jakoś brak mi nadziei na lepsze jutro. Po prostu jest ze mną źle. Z różnych źródeł a teraz i z doświadczenia wiem, że warto mieć wcześniej opracowaną i przygotowaną broń na takie trudne chwile, specjalny arsenał rezerwowy, który czeka w pogotowiu albo coś na kształt apteczki ratunkowej w której znajdę bandaż na daną ranę. Co mam na myśli? Generalnie wszystko. W tym artykule opiszę jeden z moich sposobów, czyli pewien film. A dla Ciebie może to być wyjście na ryby albo do lasu, bieganie, płyta ulubionego zespołu, oglądanie zdjęć, rzeźbienie w drewnie… Ważne, by ta broń czy bandaż były wcześniej przygotowane i dostępne od ręki.

the-shawshank-redemption

Jeśli chodzi o mnie, to pośród paru innych sposobów jest jeden film do którego lubię wracać gdy ze mną jest źle. „Skazani na Shawshank” to historia mężczyzny skazanego na więzienie do końca życia. Nie będę opisywał fabuły filmu. Napiszę tylko, że zawsze po jego obejrzeniu wstępuje we mnie nowa nadzieja. Zadaję sobie ważne pytanie o to czy rzeczywiście jestem wolny, a może tak naprawdę jestem więźniem czegoś w świecie i stąd ta moja beznadzieja? Patrzę na los Andiego i znów zaczynam rozumieć, że w zasadzie to nie spotkało mnie nic strasznego i jeszcze wiele mogę przetrwać.

Shawshank1

Co robisz gdy jest Ci źle? Czy jesteś naprawdę wolny? Czy jesteś wytrwały w przeciwnościach?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *