Archiwum kategorii: Męskie działanie

Zima na nowo odkryta

Zawsze lubiłem zimę, ale raczej umiarkowanie i nie tęskniłem do niej. Zmieniło się to w styczniu dwa lata temu, ale nie przez znalezienie sposobu unikania zimna. Wręcz przeciwnie: przez wykorzystanie jego potencjału. Wtedy to zrealizowałem jedno z moich marzeń – wszedłem do lodowatego jeziora. Ponieważ bardzo mi się to spodobało, na jednym razie się nie skończyło. Zacząłem  częściej myśleć, kiedy będę mógł znów się wykąpać i jeśli jadę gdzieś, gdzie jest jezioro, staram się korzystać z okazji. Z innymi mężczyznami z Lwa Judy byliśmy kilka razy na wspólnym morsowaniu. Opis jednego magisa znajdziesz pod tym odsyłaczem: Magis Lwa Judy. Morsowanie.

Czytaj dalej Zima na nowo odkryta

Podróże kształtują charakter

Współczesny świat nie jest dla mężczyzn łaskawy. Trudno mężczyźnie zadbać o spełnianie pragnień swojego serca, przez co to serce karłowacieje a marzenia pozostają tylko marzeniami. To, co mu pomaga, nie jest wpisane w naturę codziennych obowiązków i jest niejako sztuczne. Dla przykładu, jestem przeświadczony o dużej wartości wysiłku fizycznego, ale zdaję sobie sprawę z tego, że kiedyś zamiast napinać mięśnie na siłowni, mężczyźni jeździli konno, polowali, pracowali na roli, budowali domy, walczyli.

Czytaj dalej Podróże kształtują charakter

Sznurek – męska rzecz

Mężczyzna, chcąc nie chcąc, pełni w społeczeństwie i w rodzinie określone role. Role te są w ostatnich kilkudziesięciu latach kwestionowane, jednak ja nie podążam za tą modą. Jedną z takich ról jest – wyrażając się bardzo ogólnie – panowanie w królestwie rzeczy. Kobiety generalnie nakierowane są na ludzi, zaś mężczyźni na rzeczy i idee. Przejawia się to w oczekiwaniu, że mężczyzna zapewni byt rodzinie, zaopatrzy rodzinę w potrzebne rzeczy, naprawi to, co się zepsuło, upora się ze złośliwością rzeczy martwych.

Czytaj dalej Sznurek – męska rzecz

Męskie grzechy główne

Dzisiaj bardzo krótko. Jeśli chcesz pracować nad sobą, musisz znać swoje mocne i słabe strony. Poniżej załączam odsyłacz do artykułu, który mam nadzieję pomoże w dostrzeżeniu tych drugich. Artykuł koresponduje z moim zrozumieniem wewnętrznego zdrajcy, który w Biblii jest nazywany starym człowiekiem. W moim przekonaniu tylekroć dezerterujemy z naszej męskiej drogi, ilekroć idziemy na łatwiznę, zamiast wybrać trudne dobro.

http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/ona-i-on/art,417,meskie-grzechy-glowne.html